Czy kolumny służą ozdobie?

Czy kolumny służą ozdobie?

Kolumny niosą ze sobą wielowiekową historię. Elementy konstrukcji nośnej czy misterne zdobienia? Jeśli tylko to pierwsze, to skąd ewolucja artystyczna, jeśli drugie, to czy jednocześnie to pierwsze? Jak to jest z tymi kolumnami?

Kolumny, jakie znamy dzisiaj wykształciły się w starożytności. Podstawą do rozwoju w tak zaawansowane formy, była drewniana belka, która podpierała dach budynku. Sztukateria kolumny została przeniesiona z lizeny ? niemałą zasługę w kształtowaniu wzornictwa kolumny miały także pilastry. Pilastry były zdobieniem i jednocześnie elementem konstrukcyjnym, wysuniętym przed lico ściany. Tak, jak kolumny posiadały podstawę, trzon i niezbyt skomplikowaną głowicę.

Pochodzenie kolumn

Styl, z którego ewoluowały kolumny nazywa się stylem doryckim. Sztukateria zdobnicza w stylu doryckim była uboga. Kolumny w tym stylu były ascetyczne ? płaski trzon i głowica na kształt poduszki. Ciekawe, że sztukateria, jaką wykorzystywały wcześniej pilastry, była o wiele bardziej bogata. Być może taka sytuacja wiązała się z nowością kolumny i problemami konstrukcyjnymi.

Szczątkowa sztukateria

Kolumny w stylu doryckim spełniały głównie rolę konstrukcyjną, nie może dziwić brak zainteresowania wzornictwem. Mogłoby się wydawać, że starożytni architekci projektujący w stylu doryckim, skupili się głównie na detalach konstrukcji ? sztukateria była na dalszym planie zainteresowań. Pilastry natomiast rozwijane były dużo wcześniej. Ewolucja, jaką przeszły pilastry była zakończona.

Zdobienia

Dopiero styl koryncki wykształcił bogate zdobienia. Smukła kolumna i rozwinięty w kształt kosza wypełnionego liśćmi abakus. Dzisiaj rzadko można spotkać, tak bogato zdobione kolumny. Styl koryncki nie pasuje do współczesnego minimalizmu. Wciąż stosuje się jednak pilastry jako obramowanie otworów okiennych lub otworów drzwiowych. Sztukateria elewacyjna zwiera w sobie też kolumny. Zazwyczaj są to elementy wykonane ze styropianu, o funkcji, tylko i wyłącznie estetycznej. Kolumny zatraciły więc swoją pierwotną własność.